{"id":730,"date":"2020-07-22T16:52:45","date_gmt":"2020-07-22T15:52:45","guid":{"rendered":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/?page_id=730"},"modified":"2020-07-26T16:02:06","modified_gmt":"2020-07-26T15:02:06","slug":"najwazniejsze-metodologia","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/najwazniejsze-metodologia\/","title":{"rendered":"Najwa\u017cniejsze: metodologia"},"content":{"rendered":"<h3>Krystyna i Adam Kerstenowie<\/h3>\n<p>Istotnym celem pracy uniwersyteckiej nie jest wbicie w g\u0142ow\u0119 studenta odpowiednio du\u017cej, okre\u015blonej i wybranej wed\u0142ug tych czy innych kryteri\u00f3w, sumy fakt\u00f3w, ale przede wszystkim przekazanie i wykszta\u0142cenie umiej\u0119tno\u015bci naukowego, racjonalnego, a z naszego punktu widzenia przede wszystkim materialistycznego my\u015blenia historycznego.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-731 alignright\" src=\"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/66-KrystynaAdam_415.jpg\" alt=\"\" width=\"425\" height=\"422\" srcset=\"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/66-KrystynaAdam_415.jpg 425w, https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/66-KrystynaAdam_415-300x298.jpg 300w, https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/66-KrystynaAdam_415-150x150.jpg 150w\" sizes=\"auto, (max-width: 425px) 100vw, 425px\" \/>Nie zapewnia tego obecny system studi\u00f3w, a w wi\u0119kszym jeszcze stopniu jego praktyczna realizacja. jak\u017ce cz\u0119stym b\u0142\u0119dem jest przywi\u0105zywanie nadmiernej wagi do maksymalnego opanowania faktografii, bez wzgl\u0119du na to, czy dotyczy ona Sargona, czy spraw nam najbli\u017cszych. Faktografii \u2014 stwierd\u017amy jeszcze raz to, co jest oczywiste dla wszystkich pracownik\u00f3w naukowych \u2014 kt\u00f3r\u0105 studenci \u201eobkuwaj\u0105\u201d na gor\u0105co, tu\u017c przed egzaminem, mniej zdolni na kilka tygodni, zdolniejsi na kilka dni i nocy. Uczonej biernie (jedno-, dwu-, trzykrotne czytanie i \u201ewkuwanie\u201d podr\u0119cznika) i natychmiast po egzaminie w 99 proc. zapominanej, by oczy\u015bci\u0107 pole dla nast\u0119pnego przedmiotu.<\/p>\n<p>To zapomnienie jest zreszt\u0105 konieczne: istotny sens studi\u00f3w historycznych nie kryje si\u0119 bowiem w pami\u0119ci zdolnej do przechowania setek tysi\u0119cy dat, fakt\u00f3w, wydarze\u0144 \u201eod dyluwium a\u017c po pojutrze\u201d. O wiele niebezpieczniejszy w skutkach jest bierny stosunek do procesu studiowania. W konsekwencji uniemo\u017cliwia on opanowanie naukowej metody pracy, niezb\u0119dnej ka\u017cdemu absolwentowi, bez wzgl\u0119du na to, czy po uko\u0144czeniu uniwersytetu znajdzie si\u0119 on w szkole, archiwum, redakcji, czy w bezpo\u015bredniej pracy politycznej. Nie pomniejsza to oczywi\u015bcie w niczym kardynalnej roli faktu, kt\u00f3ry odgrywa rol\u0119 fundamentu dla wszelkich dalszych konstrukcji i interpretacji. Jednak celem studi\u00f3w jest wykszta\u0142cenie w\u0142a\u015bciwego stosunku do fakt\u00f3w i wyrobienie w\u0142asnego s\u0105du.<\/p>\n<p>W dyskusji nad reform\u0105 uniwersyteckich studi\u00f3w historii \u2014 a sprawa ta na pewno dojrza\u0142a do dyskusji \u2014 nale\u017ca\u0142oby zatem skoncentrowa\u0107 si\u0119 na dw\u00f3ch grupach zagadnie\u0144: najskuteczniejszych \u015brodkach wiod\u0105cych do wykszta\u0142cenia u student\u00f3w umiej\u0119tno\u015bci samodzielnego my\u015blenia i samodzielnej pracy, i dalej, nad takim wyborem problematyki, kt\u00f3ra wszechstronnie przygotowywa\u0142aby do dzia\u0142alno\u015bci w obranym kierunku o do aktywnego \u017cycia w Polsce Ludowej. Sprawy te s\u0105 zreszt\u0105 nierozdzielne.<\/p>\n<p>Powstaje pytanie, czy zmiana proporcji programu na korzy\u015b\u0107 historii najnowszej \u2014 najcz\u0119\u015bciej postulowany i niekiedy uwa\u017cany za niezawodny \u015brodek na wszystkie niedomagania systemu uniwersyteckich studi\u00f3w historycznych \u2014 jest istotnie jedynie i w\u0142a\u015bciwym sposobem \u201eodmumifikowania\u201d historii oraz wprowadzenia jej w nurt \u017cycia wsp\u00f3\u0142czesnego. Na poz\u00f3r zwi\u0105zek wydaje si\u0119 tu oczywisty, w rzeczywisto\u015bci mo\u017ce jednak nasuwa\u0107 pewne refleksje. Nie p\u0142yn\u0105 one bynajmniej z tendencji do negowania praw i obowi\u0105zk\u00f3w historii najnowszej jako nauki. Takie stanowisko staje si\u0119 coraz bardziej bezpodstawne.<\/p>\n<div id=\"MainContent\">\n<p>\u0179r\u00f3d\u0142o obiekcji le\u017cy raczej na przeciwnym biegunie \u2014 w docenianiu konsekwencji wynikaj\u0105cych z g\u0142\u0119boko naukowego traktowania tej dziedziny historii. Nie wszyscy zajmuj\u0105cy si\u0119 histori\u0105 najnowsz\u0105 zdaj\u0105 sobie spraw\u0119 z tych konsekwencji, st\u0105d niedaleka droga do lekkomy\u015blnego i niezupe\u0142nie odpowiedzialnego wo\u0142ania o jak najszerszy zasi\u0119g tych zagadnie\u0144 w programie studi\u00f3w. To mo\u017ce paradoks, ale stanowisko skrajnych rzecznik\u00f3w tego ostatniego pogl\u0105du \u2014 nazwijmy ich maksymalistami \u2014 obiektywnie pokrywa si\u0119 ze stanowiskiem minimalist\u00f3w, uwa\u017caj\u0105cych histori\u0119 najnowsz\u0105 jedynie za publicystyk\u0119.<\/p>\n<p>Je\u017celi b\u0119dziemy mierzy\u0107 si\u0142y na zamiary i kieruj\u0105c si\u0119 pobo\u017cnymi \u017cyczeniami, abstrahowa\u0107 w naszych planach od stanu bada\u0144, ilo\u015bci i jako\u015bci kadr, s\u0142owem szerokiego wachlarza mo\u017cliwo\u015bci, jakimi dysponujemy, to czy chcemy czy nie, historia najnowsza przekszta\u0142ci si\u0119 w publicystyk\u0119. Zakres tej dyscypliny w uniwersytetach b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 stale i systematycznie rosn\u0105\u0107 tylko w miar\u0119 rozwoju odpowiednio kszta\u0142conych kadr, post\u0119pu bada\u0144, dopracowania si\u0119 metod i warsztatu, ale warunkiem rzeczywistego, a nie tylko formalnego \u2014 w postaci ilo\u015bci godzin wyk\u0142adu \u2014 post\u0119pu jest jasne i niezak\u0142amane zdanie sobie sprawy z panuj\u0105cej obecnie sytuacji.<\/p>\n<p>Mog\u0142yby si\u0119 zrodzi\u0107 w\u0105tpliwo\u015bci: czy w takich warunkach nie lepiej uczy\u0107 metod pracy w oparciu o te dzia\u0142y historii, kt\u00f3re od lat operuj\u0105 mniej lub wi\u0119cej doskona\u0142ym warsztatem, przy katedrach o nagromadzonym dorobku i do\u015bwiadczeniu. Jak to ju\u017c stwierdzi\u0142 Henryk Jab\u0142o\u0144ski, katedry takie wykszta\u0142ci\u0142y niejednego historyka nowo\u017cytnego, a praktyka wskazuje, \u017ce umiej\u0119tno\u015b\u0107 pracy nabyta cho\u0107by przy badaniu rynku lokalnego Wielunia w XVI wieku jest niezwykle pomocna w badaniu historii Polski Ludowej. Dobrze opanowane rzemios\u0142o zawsze pozwoli na zmian\u0119 warsztatu.<\/p>\n<p>Czy jednak istotnie historia najnowsza jeszcze dzi\u015b musi ogranicza\u0107 si\u0119 do przejmowania pracownik\u00f3w z dziedzin wcze\u015bniejszych? By\u0142oby to mo\u017ce naj\u0142atwiejsze, ale oznacza\u0142oby kapitulacj\u0119 historii najnowszej, rezygnacj\u0119 z w\u0142asnego pe\u0142nego warsztatu badawczego. Dlatego te\u017c o wiele s\u0142uszniejszy wydaje si\u0119 przeciwny postulat \u2014 zwi\u0119kszenie w toku studi\u00f3w nacisku na lepsze opanowanie metod badawczych. To z kolei poci\u0105ga za sob\u0105 postulat kszta\u0142cenia kadr naukowych w tym w\u0142a\u015bnie kierunku; tematyka metodyczna na pewno w wi\u0119kszym ni\u017c dotychczas stopniu winna by\u0107 przedmiotem seminari\u00f3w, dyskusji czy nawet sesji naukowych.<\/p>\n<p>W sumie wydaje si\u0119, \u017ce zagadnienia historii najnowszej bardziej ni\u017c inne wymagaj\u0105 spokojnej rozwagi, realnej oceny sytuacji, zdania sobie sprawy z aktualnych potrzeb, ale te\u017c i aktualnych mo\u017cliwo\u015bci. \u201eZaperzanie si\u0119\u201d i jednostronno\u015b\u0107 oceny do niczego nie prowadz\u0105. Je\u017celi nie ma studi\u00f3w bez historii najnowszej, nie ma ich tak\u017ce bez os\u0142awionego Leszka Bia\u0142ego czy Czarnego. Absolwent studi\u00f3w historycznych winien by\u0107 historykiem, a nie historykiem wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci, musi zatem posiada\u0107 elementarn\u0105 umiej\u0119tno\u015b\u0107 pracy i znajomo\u015b\u0107 procesu historycznego w og\u00f3le. Bez tego nie b\u0119dzie on przygotowany do odegrania rzeczywistej roli we froncie ideologicznym, nie b\u0119dzie dobrym nauczycielem, dzia\u0142aczem spo\u0142ecznym etc.<\/p>\n<p>Umiej\u0119tne, integralne kszta\u0142cenie historyk\u00f3w wi\u0105\u017ce si\u0119 z jeszcze jednym kardynalnym zagadnieniem. Bez wzgl\u0119du na to, czy nam si\u0119 to podoba, czy nie, w \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa polskiego nacjonalizm zajmuje ci\u0105gle a\u017c nazbyt poczesne miejsce, na brak element\u00f3w klerykalizmu te\u017c nie mo\u017cemy narzeka\u0107. Podstaw\u0105 i po\u017cywk\u0105 ka\u017cdego nacjonalizmu jest odwo\u0142ywanie si\u0119 do tradycji historycznej. M\u0142odzie\u0144cy z mieczykami Chrobrego nale\u017c\u0105 wszak do historii najnowszej. B\u0119dzie karygodnym sp\u0142yceniem naszej pracy ideowo-wychowawczej, je\u015bli mechanicznie wymienimy ksi\u0119cia Pepi na Ludwika Wary\u0144skiego, a Somosierr\u0119 na bitw\u0119 pod Lenino.<\/p>\n<p>Metoda taka, poza tym \u017ce niemarksistowska, jest w praktyce ma\u0142o skuteczna, poniewa\u017c owe dawne, nieprzezwyci\u0119\u017cone stereotypy my\u015blowe mocno tkwi\u0105 w \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej, zw\u0142aszcza kiedy ich g\u0142\u00f3wne \u017ar\u00f3d\u0142o \u2014 nacjonalizm \u2014 pozostaje nienaruszone. W toku studi\u00f3w historycznych trzeba wi\u0119c nie tylko wykszta\u0142ci\u0107 umiej\u0119tno\u015b\u0107 analizy procesu historycznego, ale tak\u017ce nauczy\u0107 pos\u0142ugiwania si\u0119 t\u0105 analiz\u0105 jako bezpo\u015bredni\u0105 broni\u0105 ideologiczn\u0105 w walce o socjalistyczn\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 spo\u0142eczn\u0105. Im mniej b\u0119d\u0105 to gotowe argumenty podawane z zaleceniem \u201eprzeka\u017c dalej\u201d, im wi\u0119cej potrafimy zyska\u0107 element\u00f3w samodzielnego my\u015blenia, tym bro\u0144 ta b\u0119dzie skuteczniejsza. Pami\u0119ta\u0107 jednak trzeba, \u017ce emocje spo\u0142eczne mog\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie dobrze koncentrowa\u0107 na wydarzeniach sprzed lat 5, 15 czy 500, a zagadnienia sprzed tysi\u0105ca lat mog\u0105 te\u017c budzi\u0107 wielkie zainteresowanie i przywi\u0105zanie.<\/p>\n<p>Nasze postulaty sprowadzaj\u0105 si\u0119 wi\u0119c do bez por\u00f3wnania wi\u0119kszego ni\u017c dotychczas nacisku na interpretacje, a nie opanowanie pami\u0119ciowe materia\u0142u, na spo\u0142eczne przygotowanie przysz\u0142ego historyka zar\u00f3wno przez histori\u0119 najnowsz\u0105, jak i przez wyczulenie na wszelkie problemy i kompleksy historyczne, g\u0142\u0119boko tkwi\u0105ce w \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa.<br \/>\nP\u0142ynie z tego podstawowy wniosek praktyczny: student, a szczeg\u00f3lnie ju\u017c student III roku, uczestnicz\u0105cy w seminarium, powinien mie\u0107 maksymalnie du\u017co czasu na samodzieln\u0105 prac\u0119, kontrolowan\u0105 przez kierownika naukowego i zesp\u00f3\u0142 asystent\u00f3w.<\/p>\n<p>Sp\u00f3jrzmy pod tym k\u0105tem widzenia na tzw. siatk\u0119 godzin na studiach historycznych. Na I i II roku studenci maj\u0105 obecnie w tygodniu 30\u201436 godzin zaj\u0119\u0107, w tym 2\/3 \u0107wicze\u0144 i lektorat\u00f3w, na wy\u017cszych latach 30\u201433 godziny. Dochodzi do tego czas potrzebny na indywidualne przygotowywanie si\u0119 do \u0107wicze\u0144, kolokwi\u00f3w i egzamin\u00f3w. We\u017amy przeci\u0119tnego, systematycznego \u201ekujona\u201d, kt\u00f3ry chce, ale nie umie si\u0119 uczy\u0107 i przeprowadzi\u0107 selekcji zaj\u0119\u0107 wa\u017cnych i niewa\u017cnych. W granicach nominalnych obowi\u0105zk\u00f3w jego czas pracy powinien wygl\u0105da\u0107 nast\u0119puj\u0105co: 3 do 5 godzin (zale\u017cnie od umiej\u0119tno\u015bci selekcji) zaj\u0119\u0107, 4 do 5 godzin indywidualnej pracy. Wynika z tego, \u017ce te \u201elekkie\u201d studia, o ile s\u0105 powa\u017cnie traktowane, wymagaj\u0105 8 do 10 godzin dziennie sta\u0142ego napi\u0119cia umys\u0142owego. A to jest absurd. Cz\u0142owiek dobrze wdro\u017cony do samodzielnej pracy naukowej z trudem wytrzymuje takie nasilenie, i to na pewno nie na d\u0142u\u017cszy okres, a co m\u00f3wi\u0107 o studencie, kt\u00f3ry dopiero wdra\u017ca si\u0119 do pracy.<\/p>\n<p>Przy tych najbardziej og\u00f3lnych wyliczeniach nie uwzgl\u0119dnili\u015bmy jeszcze jednego \u2014 w\u0142asnych zainteresowa\u0144, lektury, dyskusji etc. Nie chcemy przecie\u017c kszta\u0142ci\u0107 historycznych \u201erobot\u00f3w\u201d. Gdzie poza tym czas na kino, teatr, beletrystyk\u0119, pras\u0119, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tym, \u017ce ludziom w wieku 17\u201423 lat zdarza si\u0119 czasem przejawia\u0107 tak\u017ce i inne, niewymienione tu zainteresowania. Nie dziwny si\u0119 wi\u0119c, \u017ce nawet najlepsi studenci wykazuj\u0105 zastraszaj\u0105co ograniczone oczytanie w literaturze naukowej, a je\u015bli znaj\u0105 t\u0119 literatur\u0119 i odpowiednio wiele czasu po\u015bwi\u0119caj\u0105 pracom seminaryjnym, to wtedy si\u0142\u0105 rzeczy musz\u0105 zaniedbywa\u0107 inne zaj\u0119cia i znacznie zaw\u0119zi\u0107 zakres swych zainteresowa\u0144 niezwi\u0105zanych bezpo\u015brednio ze \u015bci\u015ble zakre\u015blonym kr\u0119giem studi\u00f3w.<\/p>\n<p>Trzeba chyba szuka\u0107 racjonalnego rozwi\u0105zania tej sytuacji, zaprzeczaj\u0105cej samemu poj\u0119ciu studi\u00f3w uniwersyteckich. St\u0105d te\u017c zanim zaczniemy dyskutowa\u0107 nad tym, czy Leszek Bia\u0142y i Sargon powinni si\u0119 mie\u015bci\u0107 w programie studi\u00f3w, trzeba zdecydowa\u0107 sprawy o wiele bardziej kardynalne, zwi\u0105zane ju\u017c nie tylko z programem, ale wr\u0119cz systemem. Z wielu problem\u00f3w poruszamy, i to najog\u00f3lniej, dwa.<\/p>\n<p>Pierwszy, to metoda prowadzenia wyk\u0142ad\u00f3w. S\u0105 one wprawdzie obecnie nominalnie nieobowi\u0105zkowe, ale cz\u0119\u015b\u0107 wyk\u0142adowc\u00f3w wymaga obecno\u015bci na wyk\u0142adach, a czasem nawet sporz\u0105dza list\u0119 i sprawdza obecno\u015b\u0107. Ostatnio odzywaj\u0105 si\u0119 g\u0142osy, by na powr\u00f3t wprowadzi\u0107 obowi\u0105zkowe wyk\u0142ady. Tym, kt\u00f3rzy si\u0119 ich domagaj\u0105, mo\u017cna tylko odpowiedzie\u0107, \u017ce na og\u00f3\u0142 studenci nie opuszczaj\u0105 tych wyk\u0142ad\u00f3w, kt\u00f3re s\u0105 interesuj\u0105ce.<\/p>\n<p>Naszym zdaniem, tradycyjny wyk\u0142ad kursowy jest metod\u0105 zdecydowanie przestarza\u0142\u0105 i tam, gdzie istniej\u0105 odpowiednie podr\u0119czniki, jest najzupe\u0142niej zb\u0119dny. Wyk\u0142ady powinny mie\u0107 charakter \u201emonograficzno-analityczny\u201d i \u201eproblemowo-syntetyczny\u201d.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"size-full wp-image-732 alignright\" src=\"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/KrystynaAdam_old_305.jpg\" alt=\"\" width=\"298\" height=\"331\" srcset=\"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/KrystynaAdam_old_305.jpg 298w, https:\/\/fundacja.kerstens.org\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/KrystynaAdam_old_305-270x300.jpg 270w\" sizes=\"auto, (max-width: 298px) 100vw, 298px\" \/>Nawet w historii najnowszej, gdzie brak podr\u0119cznik\u00f3w m\u00f3g\u0142by prowadzi\u0107 do wniosku o konieczno\u015bci kontynuowania dotychczasowej metody wyk\u0142ad\u00f3w kursowych, nie wydaje si\u0119 to wyj\u015bciem najszcz\u0119\u015bliwszym. Brak opracowa\u0144 naukowych, s\u0142abo\u015b\u0107 kadry prowadzi do zupe\u0142nego sp\u0142ycenia tych wyk\u0142ad\u00f3w, zamieniaj\u0105cych si\u0119 w <em>sui generis<\/em> \u201epras\u00f3wki\u201d. Preferowaliby\u015bmy i tu zdecydowanie system omawiania wybranych zagadnie\u0144, mo\u017ce nawet wybranych z uwzgl\u0119dnieniem indywidualnych kwalifikacji wyk\u0142adowcy. Warto si\u0119 te\u017c w tym wypadku zastanowi\u0107 nad \u201ezbiorowym wyk\u0142adem\u201d, a raczej cyklem wyk\u0142ad\u00f3w prowadzonych przez kilku specjalist\u00f3w. W szczeg\u00f3\u0142y trudno wchodzi\u0107.<\/p>\n<p>Nast\u0119pna sprawa to \u0107wiczenia i seminaria. \u0106wiczenia prowadzone s\u0105 obecnie bardzo cz\u0119sto r\u00f3wnie przestarza\u0142\u0105 metod\u0105 jak wyk\u0142ady, zazwyczaj metod\u0105 \u201ereferatow\u0105\u201d. Analogicznie seminaria, na kt\u00f3rych niejednokrotnie marnuje si\u0119 multum czasu nie na dyskusj\u0119 nad pracami pisanymi przez student\u00f3w, a na g\u0142o\u015bn\u0105 lektur\u0119 tych prac. Znamy nawet seminaria doktoranckie, na kt\u00f3rych 80 proc. czasu po\u015bwi\u0119ca si\u0119 na g\u0142o\u015bne czytanie maszynopisu prac doktorskich. W Czechos\u0142owacji sprawa g\u0142o\u015bnego czytania prac przesz\u0142a ju\u017c szcz\u0119\u015bliwie z uniwersytet\u00f3w do popisowych numer\u00f3w teatr\u00f3w kabaretowych.<\/p>\n<p>Wniosek generalny: konieczne uwsp\u00f3\u0142cze\u015bnienie i unowocze\u015bnienie studi\u00f3w historycznych nie kryje si\u0119 tylko w przyznaniu wi\u0119kszej ilo\u015bci godzin historii najnowszej kosztem innych dziedzin. Sprawa jest g\u0142\u0119bsza, bardziej skomplikowana i niestety, rozwi\u0105zania jej nie dostarcz\u0105 najm\u0105drzejsze i najlepiej przemy\u015blane decyzje ministerialne. Bez zrozumienia istoty postulowanego prze\u0142omu przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 pracownik\u00f3w ka\u017cdy program b\u0119dzie martw\u0105 liter\u0105, a profil studi\u00f3w w istocie swej pozostanie bez wi\u0119kszych zmian.<\/p>\n<blockquote class=\"maincontent_blockquote\"><p><small>\u0179r\u00f3d\u0142o: <em>Polityka<\/em>, 1963, nr 35 (31 sierpnia), s. 7.<\/small><\/p><\/blockquote>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krystyna i Adam Kerstenowie Istotnym celem pracy uniwersyteckiej nie jest wbicie w g\u0142ow\u0119 studenta odpowiednio du\u017cej, okre\u015blonej i wybranej wed\u0142ug&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-730","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/730","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=730"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/730\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1131,"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/730\/revisions\/1131"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/fundacja.kerstens.org\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=730"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}